Przeglądają Państwo archiwalne materiały opublikowane oryginalnie w nieistniejących już serwisach internetowych Galerii Bielskiej BWA. Odnośniki mogą nie działać, mogą też pojawiać się błędy w wizualnym i logicznym układzie treści.

Alicja Czerska-Garlicka: recenzja obrazu Agaty Ruman „Po deszczu”

Opublikowano: 13 grudnia 2017

Alicja Czerska-Garlicka
Recenzja obrazu Agaty Ruman „Po deszczu”, 2017, olej na płótnie, 160 x 80 cm


Obraz „Po deszczu”autorstwa Agaty Ruman przedstawia troje ludzi w tle słonecznej podeszczowej ciepłej tonacji barwnej. Trudno go zaklasyfikować do jakiegoś prądu, nurtu czy szkoły, bo jest jedyny w swoim rodzaju i  ma prawo taki być, do tego właśnie sztuka nieustannie dąży. Taki jest, jak być powinien, tłumaczy się własnymi prawami, jak każde życie ludzkie, które jest zawsze indywidualne i  jedyne, dla każdego z nas inne.
Trzy ludzkie postacie zmierzające po deszczu w innym kierunku: indywidualnym, własnym, nie do powtórzenia. Przez moment los dał tym ludziom możność wspólnego obcowania, ale deszcz się skończył i każdy odchodzi w swoją stronę.
W oczy rzuca się kontrast ciepłych barw symbolizujący dobro i  optymizm, zawiera wszystko to, czego zwykle z utęsknieniem oczekujemy.
Obraz ten niewątpliwie ozdobi każde wnętrze, należy do kategorii sztuki, która się po prostu podoba nie szukając żadnych głębszych i wznioślejszych wartości. Jest prosty, zwyczajny, przyjazny i zrozumiały – dlatego jest piękny w swej prostocie.

Agata Ruman, "Po deszczu", 2017

Newsletter

Zapisuję

Dziękujemy!