Przeglądają Państwo archiwalne materiały opublikowane oryginalnie w nieistniejących już serwisach internetowych Galerii Bielskiej BWA. Odnośniki mogą nie działać, mogą też pojawiać się błędy w wizualnym i logicznym układzie treści.

Paweł Moś: recenzja obrazu Adama Osieckiego, „New reality”

Opublikowano: 13 grudnia 2017

Paweł Moś
Recenzja obrazu Adama Osieckiego, „New reality”, olej, płótno 120 x 140 cm

„New reality” Adama Osieckiego robi wrażenie rozmachem skupionym w mikroskopijnej skali. Wciąga spojrzenie przez plastyczne, miękkie otoczenie mikro- w makrokosmos. Obserwując przez wyrwany, na kształt owocu, otwór zgrabną sylwetkę kosmonauty w czarnej otchłani, jest się jednocześnie wśród organicznie ubarwionych form, wśród których wyróżniają się kształty archeo- i biologiczne: czaszki, maski, kości, przekroje żył i schody – jak te w prawym dolnym rogu obrazu, prowadzące w dantejsko piekielnym świetle w ciemną, ciasną szczelinę. Przeciwny róg mieści twór, przypominający skorupiaka – oba elementy ściągają konotacje głęboko w dół, pod ziemię, sugerując kontekst nie tyle wewnątrzcielesny człowiekowi, co wykrojony spod skóry planety. To kontrast, ale równocześnie rozmach, którego obraz nabiera w kompozycji z jego kosmicznym centrum. Pod płaszczem skóry i szalem żył, w centrum prastarych objęć Ziemi – znajduje się człowiek, dziecko lęków własnej kultury i śmiertelności natury.
Adam Osiecki, New reality

Newsletter

Zapisuję

Dziękujemy!