Przeglądają Państwo archiwalne materiały opublikowane oryginalnie w nieistniejących już serwisach internetowych Galerii Bielskiej BWA. Odnośniki mogą nie działać, mogą też pojawiać się błędy w wizualnym i logicznym układzie treści.

KRAKOWSKI SALON POEZJI – JAN PICHETA

Opublikowano: 8 stycznia 2014

niedziela, 12 stycznia 2014, godz. 11.00 (wstęp wolny)


72. BIELSKA EDYCJA KRAKOWSKIEGO SALONU POEZJI
„Zrodzona z oddechu” – wiersze Jana Pichety
Gościem kolejnego spotkania w kawiarni Aquarium będzie Jan Picheta, bielski poeta i publicysta. Jego wiersze czytać będzie aktorka Teatru Polskiego Jadwiga Grygierczyk i sam autor.

Jan Picheta, fot. Krzysztof MorcinekJan Picheta – absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.
Jest nauczycielem, instruktorem ds. kształcenia uzdolnień literackich, trenerem piłki nożnej, spikerem zawodów piłkarskich, dziennikarzem, recenzentem teatralnym, poetą. Współtwórca i juror Wojewódzkiego i Ogólnopolskiego Przeglądu Dziecięcej i Młodzieżowej Twórczości Literackiej „Lipa”, a także redaktor corocznych antologii tekstów lipowiczów (przegląd istnieje od 1984 roku). Redaguje książki literackie, reporterskie i albumy o sztuce Bielska-Białej i regionu; ostatnio pod jego redakcją ukazał się „Kalendarz Beskidzki 2014″. Jest felietonistą, publicystą i recenzentem miesięcznika społeczno-kulturalnego „Śląsk” – autorem kolumny poświęconej beskidzkiej kulturze. Współpracuje z redakcjami kwartalnika „Polonia Włoska” w Rzymie i miesięcznika Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego „Zwrot” w Czeskim Cieszynie, a także periodyków w Cieszynie, Skoczowie, Chybiu i i Czechowicach-Dziedzicach.
W 2006 roku wydał książkę poetycką pt. „Bardzo uprzejme wiersze”.

Wiersze Jana Pichety z reguły są krótkie na jeden oddech; bywają bliskie aforyzmowi, też w ironii i skrócie – pisał o utworach Jana Pichety poeta Tomasz Jastrun.

Organizatorem spotkania jest Centrum Sztuki Kontrast przy współpracy Galerii Bielskiej BWA.

Logo Krakowskiego Salonu Poezji logo CSK

&

Newsletter

Zapisuję

Dziękujemy!