Teatr Tekstu nie jest ani występem, ani aktorskim czytaniem, ale uczestnictwem! Przygotowany tekst czytają osoby, które przyszły na spotkanie. Rolą prowadzącego jest wybranie tekstu, jego wcześniejsze powielenie, wprowadzenie do czytania, rozdzielenie ról, a potem prowadzenie dyskusji o przeczytanym tekście. Tak jest idea Teatru Tekstu. Stworzył ją Artur Pałyga, inspirując się rozmową z Jarosławem Hessem, filozofem.
W 2020 roku – po kilkunastu latach istnienia – Teatr Tekstu związał się ze swoim patronem, zagościł na stałe w zabytkowej Willi Sixta, znajdującej się tuż po procesie rewitalizacji. Współorganizatorem comiesięcznych spotkań jest Galeria Bielska BWA, gospodarz obiektu.
Jako pierwsza w Willi Sixta czytana była sztuka Artura Pałygi „Testament Teodora Sixta”, która swoją premierę w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej miała w 2006 roku. W ten sposób symbolicznie zamknęła się historia związana z życiem przedwojennego przemysłowca Teodora Sixta oraz losami jego rodzinnej willi, którą ofiarował miastu, a także historia osobista Artura Pałygi, autora sztuki i pomysłodawcy wspólnego czytania, prowadzącego cykliczne spotkania Teatru Tekstu im. Teodora Sixta.
Artur Pałyga – absolwent polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie i wychowania muzycznego w Studium Nauczycielskim w Bielsku-Białej. Autor kilkudziesięciu sztuk wystawianych w Polsce i na świecie. W latach 2010–2012 konsultant programowy w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej, następnie w latach 2012–2014 zatrudniony na stanowisku dramaturga w Teatrze Polskim im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy. Od 2014 dramaturg w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach.
W 2006 roku zadebiutował na teatralnej scenie w bielskim Teatrze Polskim sztuką inspirowaną sylwetką Teodora Sixta. Jego sztuki dwukrotnie zdobyły Grand Prix Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych R@Port w Gdyni: „Żyd” w reż. Roberta Talarczyka (2008) i „Wszystkie rodzaje śmierci” w reż. Pawła Passiniego (2009). W 2013 roku został laureatem Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej za sztukę pt. „W środku słońca gromadzi się popiół” (prapremiera w 2014 roku w krakowskim Teatrze Starym w reż. Wojciecha Farugi). W roku 2014 roku premiera „Żyda” odbyła się na Węgrzech w Budapeszcie. W 2017 roku zadebiutował jako reżyser spektaklem pt. „Dada z łasiczką” w wykonaniu studentów i absolwentów Szkoły Aktorskiej Teatru Śląskiego. Prowadził zajęcia literackie dla osób niepełnosprawnych w bielskim Stowarzyszeniu Teatr Grodzkim, a także m.in. Szkołę Pisania Sztuk w Teatrze Śląskim, Pracownię Podejrzanych Praktyk Teatralnych w Teatrze Powszechnym w Warszawie, Teatr Tekstu im. Teodora Sixta w Bielsku-Białej. Od kilku lat współpracuje ze Strefą Wolnosłową działającą w warszawskim Teatrze Powszechnym, prowadząc warsztaty kończące się spektaklami. Jego sztuki tłumaczono na niemiecki, angielski, francuski, rumuński, czeski, ukraiński, rosyjski, węgierski, kataloński, bułgarski, turecki. Jest żonaty, ma dwóch synów.
W 2024 roku, w 30-lecie swojej pracy artystycznej uhonorowany Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Artur Pałyga o pierwszym spotkaniu Teatru Tekstu w Willi Sixta w 2020 roku:
W niezwykły sposób otwieramy czternasty sezon Teatru Teodora Sixta! Przedziwnym obrotem koła losu nasz Teatr przenosi się do domu swojego patrona. A stało się to możliwe dzięki temu, że gospodarzem Willi Sixta została Galeria Bielska BWA, która, za sprawą nieocenionej Ady Piekarskiej, serdecznie nas do tego miejsca zaprosiła.
Sixt został patronem Teatru Tekstu troszeczkę żartobliwie, ale najwidoczniej z czasem nas polubił i ostatecznie potraktował poważnie. Początkowo, w 2007 roku, byliśmy grupą osób spotykających się w knajpach, żeby wspólnie czytać i omawiać sztuki teatralne. Potem przez parę lat byliśmy grupą spotykającą się w bielskim Teatrze Polskim, żeby wspólnie czytać i omawiać sztuki teatralne. Potem w bielskiej siedzibie Partii Razem, która ugościła nas pięknie. Aż zawołał nas Teodor Sixt do siebie. No to idziemy. Zaczniemy zatem nowy etap w historii TTTS od przeczytania „Testamentu Teodora Sixta”. To był mój debiut, kurczę. To było wszystko niezwykłe! Wymyśliłem tę sztukę i pisałem ją w Willi Sixta, w pokoiku pod wieżyczką, gdzie wówczas pracowałem, wymyślając i pisząc czasopismo „Akademia”, bo tam był wówczas rektorat Akademii Techniczno-Humanistycznej. Pamiętam, że siedziałem w nocy, wiedziałem już, że ogłoszono konkurs na sztukę o Bielsku-Białej, i stróż z portierni spytał, czy się nie boję tak siedzieć sam, bo przecież tu straszy. I tak się zaczęło pisanie tej sztuki, od której zmieniło się całe moje życie, bo dzięki niej i dzięki jej zwycięstwu w tym konkursie, poszedłem w teatry. No więc dziwne, dziwne. W życiu bym nie przewidział wtedy, że będę Was zapraszał do Willi Sixta na czytanie tej sztuki na otwarcie 14. sezonu Teatru Tekstu im. Teodora Sixta.
